Telefon z windykacji potrafi wytrącić z równowagi, zwłaszcza gdy doskonale wiesz, że nie masz żadnych zaległości. Konsultant recytuje kwotę i sygnaturę sprawy, czasem nawet cudze nazwisko. Wyjaśniamy, skąd biorą się takie telefony i jak zamknąć sprawę w czterech krokach, zamiast odbierać je miesiącami.
Skąd windykacja ma Twój numer, skoro długu nie ma
Najczęstsze scenariusze są prozaiczne. Numer mógł wcześniej należeć do dłużnika: operatorzy po pewnym czasie wracają z nieużywanymi numerami do puli i przydzielają je nowym klientom, więc „numer z odzysku” przychodzi z bagażem starych kontaktów. Zdarza się też literówka w bazie, zbieżność imienia i nazwiska albo dług, który po cesji wierzytelności trafił do firmy windykacyjnej razem z nieaktualnymi danymi kontaktowymi.
Jest i mniej przyjemna możliwość: ktoś podał Twój numer w umowie pożyczki jako kontakt albo wykorzystał Twoje dane do wyłudzenia. Właśnie dlatego telefonów „o cudzy dług” nie warto ignorować w nieskończoność. Trzeba ustalić, który scenariusz dotyczy Ciebie.
Krok 1: ustal, kto dzwoni i o jaki dług chodzi
W rozmowie zapisz nazwę firmy windykacyjnej, dane konsultanta, nazwę pierwotnego wierzyciela i sygnaturę sprawy. Rzetelna firma poda je bez oporu. Jeśli rozmówca kluczy, straszy i odmawia podstawowych informacji, potraktuj połączenie jak próbę wyłudzenia i sprawdź numer w wyszukiwarce. Przy numerach prawdziwych firm windykacyjnych zwykle znajdziesz setki komentarzy innych użytkowników; ich brak to sygnał ostrzegawczy.
Masz też prawo nagrać rozmowę, w której uczestniczysz, dla własnych celów dowodowych. Szczegóły prawne opisujemy w poradniku o nagrywaniu rozmów telefonicznych.
Krok 2: zakwestionuj dług na piśmie
Nie tłumacz się przez telefon i niczego nie potwierdzaj. Wyślij do firmy krótkie pismo (na początek wystarczy e-mail, list polecony daje mocniejszy dowód): kwestionujesz istnienie zobowiązania i żądasz wskazania, z jakiej umowy wynika dług, kto był pierwotnym wierzycielem oraz na jakiej podstawie firma przetwarza Twoje dane. Podstawą żądania jest art. 15 RODO, czyli prawo dostępu do danych osobowych.
Firma, która nie potrafi wykazać podstawy roszczenia, powinna zakończyć kontakt i usunąć Twój numer z bazy. W praktyce jedno takie pismo zamyka większość spraw wynikających z pomyłek i numerów z odzysku.
Krok 3: eskaluj, gdy telefony nie ustają
Jeżeli mimo wyjaśnień windykacja dalej dzwoni, masz kilka narzędzi:
- skarga do UODO, gdy firma przetwarza dane bez podstawy albo odmawia ich usunięcia,
- zawiadomienie UOKiK, bo uporczywe telefony w sprawie cudzego długu mogą być agresywną praktyką rynkową,
- zawiadomienie na policji przy groźbach lub kilkunastu połączeniach dziennie: uporczywe nękanie to przestępstwo z art. 190a Kodeksu karnego,
- blokada numeru w telefonie według naszej instrukcji blokowania; pamiętaj tylko, że blokada nie załatwia sprawy u źródła, a firma może dzwonić z kolejnych numerów.
Ile telefonów od windykacji mieści się w granicach prawa, opisujemy osobno w tekście jak często może dzwonić windykator.
Krok 4: sprawdź rejestry dłużników i BIG-i
Skoro ktoś łączy Twoje dane z długiem, sprawdź, czy nie figurujesz w biurach informacji gospodarczej (KRD, BIG InfoMonitor, ERIF). Każde z nich raz na pół roku udostępnia konsumentowi bezpłatny raport na jego temat. Jeśli znajdziesz wpis dotyczący cudzego zobowiązania, złóż sprzeciw w biurze i u wierzyciela. To ważne, bo błędny wpis potrafi zablokować kredyt, zakupy na raty albo umowę z operatorem.
Najczęściej zadawane pytania
Czy muszę tłumaczyć się windykatorowi przez telefon?
Nie. Możesz poprosić o przesłanie wszystkiego na piśmie i zakończyć rozmowę. Unikaj sformułowań, które można odczytać jako potwierdzenie długu; wystarczy komunikat, że kwestionujesz zobowiązanie i czekasz na dokumenty.
Dzwonią o dług poprzedniego użytkownika mojego numeru. Co mówić?
Powiedz wprost, że numer ma od jakiegoś czasu nowego właściciela, i poproś o usunięcie go z bazy. Rzetelna firma odnotuje to po pierwszej rozmowie. Jeśli telefony trwają, wyślij pisemne żądanie usunięcia danych i uprzedź, że kolejne połączenia zgłosisz do UODO.
Czy za cudzy dług mogę trafić do KRD?
Wierzyciel może dokonać wpisu dopiero po spełnieniu warunków ustawowych, m.in. po wysłaniu wezwania z wyprzedzeniem. Pomyłki się jednak zdarzają. Znaleziony w raporcie wpis o cudzym zobowiązaniu zaskarż sprzeciwem w biurze informacji gospodarczej i zażądaj jego usunięcia u wierzyciela.
Czy wystarczy po prostu ignorować takie telefony?
To ryzykowne. Jeśli doszło do pomyłki albo wyłudzenia na Twoje dane, sprawa może trafić do sądu, a nakaz zapłaty doręczony na nieaktualny adres uprawomocni się bez Twojej wiedzy. Bezpieczniej raz zakwestionować dług na piśmie i zachować dowód nadania.
